Analityk przegląda jeden panel z wynikami kampanii z wielu rynków i placementów reklamowych

Jeden raport zamiast kilku widoków: co unified reporting w Amazon Ads zmienia w codziennej optymalizacji

W wielu firmach analiza kampanii wygląda podobnie: osobny raport dla jednego typu reklam, osobny dla kolejnego, dodatkowa tabela do porównania, a na końcu ręczne sklejanie całości w widok, który i tak starzeje się szybciej niż decyzja o budżecie. Unified reporting w Amazon Ads jest ważne właśnie dlatego, że próbuje ten etap skrócić. Nie obiecuje lepszej kampanii sam z siebie. Obiecuje szybszą drogę do spójnego obrazu wyniku.

W skrócie

Amazon Ads udostępnia ujednolicone raportowanie w jednym interfejsie i standaryzuje metryki między produktami reklamowymi. Dla reklamodawcy oznacza to mniej ręcznego łączenia raportów oraz większą szansę, że decyzja optymalizacyjna zapadnie szybciej niż kolejna zmiana na koncie.

Największa korzyść nie leży w samym dashboardzie, tylko w czasie reakcji

Kiedy raport buduje się godzinami, optymalizacja zwykle też się opóźnia. A jeśli kampania działa w kilku krajach, na kilku typach powierzchni albo w kilku warstwach lejka, ręczne porównywanie wyników staje się osobnym projektem. Unified reporting ma zmniejszyć ten koszt i dać wspólny widok tego, co do tej pory było rozrzucone.

ObszarJak było wcześniejCo zmienia unified reporting
Zakres danychRóżne raporty dla różnych produktów i kontJeden raport może objąć kampanie, konta, rynki i metryki w jednym widoku
Spójność pomiaruŁatwo o różne definicje i osobne arkuszeMetryki i wymiary są bardziej ustandaryzowane
Tempo analizyRaportowanie potrafiło zjadać pół dniaBudowa raportu skraca się do szybszej, bardziej operacyjnej pracy

To szczególnie ważne tam, gdzie kampania nie kończy się na jednym panelu

Sklepy i marki, które równolegle pilnują reklam, feedu, stron produktowych i promocji, potrzebują raportowania jako narzędzia do decyzji, nie jako archiwum. Jeżeli jedna zmiana w placementach albo na rynku zaczyna psuć wynik, trzeba ją zobaczyć szybko. Właśnie tu jedna wspólna warstwa raportowa może dać realny zysk.

Temat dobrze łączy się z obszarem UX i analityki oraz usługą Reklamy PPC. Sam raport nie naprawi kampanii, ale bez dobrego odczytania danych trudno zdecydować, czy problem leży w kreacji, stawce, ofercie czy doświadczeniu po kliknięciu.

Najbardziej kosztowny raport to nie ten, który długo się generuje. To ten, po którym nadal nie wiadomo, którą decyzję podjąć jako następną. Wniosek dla codziennej optymalizacji

Co to oznacza dla małej i średniej firmy

Mniejszy zespół rzadko ma osobnego analityka tylko do składania widoków. Jeśli jedna osoba jednocześnie ogarnia reklamy, sprzedaż i stronę, wspólny raport potrafi zdjąć z niej powtarzalną pracę. Dzięki temu więcej czasu zostaje na interpretację i poprawę kampanii zamiast na samo przygotowanie danych.

Jeśli chcesz uporządkować raportowanie kampanii i szybciej łączyć dane reklamowe z zachowaniem użytkownika oraz wynikiem sklepu, zacznij od audytu analityki i sposobu podejmowania decyzji.

FAQ

Czy unified reporting poprawi wyniki kampanii bez innych zmian?

Nie bezpośrednio. Poprawi natomiast szybkość i jakość decyzji, a to często jest pierwszy warunek realnej optymalizacji.

Dla kogo taka zmiana jest najbardziej wartościowa?

Dla firm prowadzących kilka typów kampanii, kilka kont albo kilka rynków, gdzie ręczne składanie raportów zabiera zbyt dużo czasu.

Czy jeden wspólny raport nie spłaszcza zbyt mocno danych?

Nie musi. Właśnie dlatego ważne są wymiary takie jak placement, odbiorca czy rynek, które pozwalają zejść z ogólnego widoku do konkretnej przyczyny.

Na co patrzeć po wdrożeniu takiego podejścia?

Na czas potrzebny do przygotowania raportu, szybkość reakcji na problem, jakość decyzji budżetowych i to, czy łatwiej łączysz dane kampanii z wynikiem biznesowym.

Podsumowanie

Unified reporting w Amazon Ads to ważna zmiana nie dlatego, że daje nowy ekran z wykresami. Jest ważna dlatego, że może skrócić czas między zauważeniem problemu a decyzją optymalizacyjną. Dla właściciela firmy to zwykle bardziej wartościowe niż kolejna warstwa raportowej dekoracji.

Marcin Kolonka